Description
Zmysłowy żel pod prysznic z ekstraktami z szafranu i fig
KIM JESTEM?
Jestem zmysłowym żelem pod prysznic dla kobiet, które doskonale wiedzą, że pieniądze szczęścia nie dają, ale za to całkiem przyjemnie się nimi płaci. Mam 97% składników pochodzenia naturalnego, wegańską formułę i pH neutralne dla skóry. Jestem testowany dermatologicznie i łagodnie oczyszczam. Pachnę egzotycznie, kobieco i zdecydowanie nie jak produkt z dolnej półki. W końcu nazywam się Zapach Platynowej Karty, a nie „Debet do pierwszego”.
CO MOGĘ DLA CIEBIE ZROBIĆ?
Przede wszystkim łagodnie oczyszczę Twoją skórę. Przy okazji otulę Cię zmysłowym zapachem, w którym soczysta marakuja i gruszka spotykają kardamon, ylang-ylang, i gardenię tahitańską, a całość kończy się słodko-ciepłym połączeniem kokosa, wanilii i ambry. Nie zwiększę limitu na Twojej karcie i nie spłacę raty za torebkę, której „naprawdę potrzebowałaś”. Ale sprawię, że nawet zwykły prysznic będzie pachniał trochę bardziej jak apartament z widokiem na ocean niż szybkie mycie przed robotą. Bo Twój największy obowiązek? Dbać o siebie. Reszta to tylko koszty prowadzenia działalności.
PYTASZ KOTKU, CO MAM W ŚRODKU?
Moje portfolio jest dobrze zdywersyfikowane. Formułę wzbogacono o ekstrakty z szafranu i fig, a 97% moich składników jest pochodzenia naturalnego. Jestem również wegański, testowany dermatologicznie, mam pH neutralne dla skóry i łagodnie oczyszczam. Nie obiecuję wysokiej stopy zwrotu, ale jedno jest pewne – inwestycja w dobry prysznic jeszcze nikogo nie doprowadziła do bankructwa.
Skład: Aqua, Sodium Coco-Sulfate, Coco-Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Crocus Sativus Flower Extract, Ficus Carica Fruit Extract, Glyceryl Oleate, Sodium Chloride, Sodium Gluconate, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Parfum, Linalool, Vanillin.
POZNAJ MOJE NUTY ZAPACHOWE:
- głowy: marakuja, kardamon, gruszka
- serca: ylang-ylang, gardenia tahitańska
- podstawy: kokos, wanilia, ambra
SPOSÓB UŻYCIA NATURALNEGO ŻELU POD PRYSZNIC:
Spień żel, umyj się i spłucz. Prościej się nie da. A potem osusz ciało, popraw koronę i ruszaj pomnażać majątek. Albo go wydawać. Obie opcje napędzają gospodarkę.
A CO MÓWIĄ NA MIEŚCIE?
Ty rozrzutna? Bzdura! Jako świadoma obywatelka doskonale wiesz, że PKB samo nie urośnie i potrzebuje Cię jak katar drożdży.
Twój popyt fantastycznie napędza gospodarkę, dlatego wakacje, restauracje, nowe torebki i szafa butów, to absolutne minimum, żeby wszystkim żyło się lepiej.
Masaż, fryzjer, ani tym bardziej kosmetyczka to nie zachcianki, to Twój obywatelski obowiązek.
Tu nie ma co oszczędzać, tu chodzi o przyszłość naszych dzieci i o Twój wyjazd na Bali!
A jeśli sugar daddy marudzi coś o limitach, no cóż… Chciałeś Panią, to rób na nią.










